Aktualności

To miała być niespodzianka w stylu „niewidzialnej ręki”

Data publikacji 25.05.2015

„Chciałem zrobić właścicielowi roweru niespodziankę i wymienić mu opony na nowe”. Tak tłumaczył się podczas przesłuchania 39 – letni głogowianin. W jego piwnicy policjanci znaleźli skradziony dzień wcześniej rower o wartości 600 złotych. Pojazd należał do sąsiada, który zostawił go na chwilę pod klatką schodową.

Rower został skradziony 19 maja br. Właściciel zostawił go na chwilę pod klatką schodową. Kiedy wrócił, pojazdu już nie było. Nazajutrz schodząc do piwnicy, przez szparę w drzwiach zauważył, że jego własność znajduje się w piwnicy sąsiada. Powiadomił o tym fakcie policjantów. Funkcjonariusze ustalili właściciela piwnicy i po przeszukaniu odzyskali skradziony rower. Okazało się, że mieszkanie i piwnica były wynajmowane i jego właściciele nic nie wiedzieli o ich zawartości. Nowy lokator został zatrzymany przez policjantów. Usłyszał zarzuty kradzieży. To co mówił na swoja obronę, nie mogło jednak dać podstaw do odstąpienia przez policję od przedstawienia zarzutów. Mężczyzna twierdził bowiem, że miał zamiar tylko wymienić opony w zabezpieczonym rowerze ponieważ te użytkowane były już „łyse”. Potem pojazd miał wrócić do właściciela. Policjanci nie dali wiary takim wyjaśnieniom. 39 – latek usłyszał zarzut kradzieży, do którego się przyznał.  

Za przestępstwo kradzieży grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

podkom. Kamil Rynkiewicz

Źródło: KPP w Głogowie
Oficer Prasowy
podinsp. Bogdan Kaleta
tel. 604 – 904 – 452